Sierpień dobiega końca nad czym bardzo ubolewam, bo wielkimi krokami zbliżamy się do końca lata. Bardzo mi szkoda tej pory roku- wiatru we ...

Lakiery Bourjois nigdy nie mnie zachwycały- kolorystyka przyjemna, ale jakość pozostawiała wiele do życzenia. Nie miałam w planach zakupu t...

INGLOT 874 to taki nietypowy i niejednoznaczny nudziak- przykurzony kremowy beż z niewielkim dodatkiem różu i szarości. Bardziej beżowy niż...

Imieninowy prezent od ukochanego męża. Essie Vanity Fairest to delikatny budyniowy beż z bardzo drobnym srebrnym shimmerem, który w świetl...

Była Ameryka, Szwajcaria, Hiszpania i Holandia (moim zdaniem najbardziej udana)..... a teraz będą Niemcy:) GERMANY COLLECTION to propoz...

OPI Did You 'ear About Van Gogh? pochodzi z tegorocznej kolekcji Holland, która, chyba ze wszystkich do tej pory wypuszczonych przez O...

Przepraszam dość długo mnie ostatnio nie było, ale w przeciągu tych kilku dni straciłam kogoś bardzo mi bliskiego. Nie będę wchodzić ...

Ja to dopiero mam refleks....kupiłam ten lakier kilka miesięcy temu a dopiero teraz go użyłam.  Essie Cute As A Button to różowy koral lub...

Ostatnio dużo lakierów Inglota w moich postach, ale przyznam, że w tym sezonie moja sympatia do nich odżyła na nowo. Kiedyś tylko je kupowa...

Dwa słowa w pełni opisują kolor tego lakieru - czyste złoto:) INGLOT 224 pochodzi z najnowszej kolekcji (nazywa się chyba metalics czy jak...

Essie Mint Candy Apple to najładniejsza miętowa zieleń jaką kiedykolwiek widziałam, dlatego jako pierwsza (wraz z Peach Daiquiri) trafiła ...