SALLY HANSEN GEM CRUSH, 07 LADY LUCK

Trochę mnie ostatnio nie było, bo dziecię mi mocno zachorowało... potem mąż i ja, co w okresie przedświątecznym oznacza, że ze wszystkim je...

Trochę mnie ostatnio nie było, bo dziecię mi mocno zachorowało... potem mąż i ja, co w okresie przedświątecznym oznacza, że ze wszystkim jesteśmy daleko w polu. Na szczęście czujemy się już lepiej i pomalutku wszystko wraca do normy a Mania znalazła nawet czas na pomalowanie paznokci;))) 

Lakier, który dzisiaj chcę Wam pokazać to jak dla mnie, alternatywa dla wszechobecnych ostatnio lakierów GR Jolly Jewels (znowu odczuwam przesyt tematem). Będąc kilka dni temu na zakupach w Rossmanie zaciekawiła mnie świąteczna propozycja Sally Hansen Gem Crush czyli kolekcja lakierowych kryjących glitterów. Zdecydowałam się na nr 07 Lady Luck- różowy mikro brokat z nieco większymi holograficznymi drobinami. Można go nakładać samodzielnie- wtedy do uzyskania pełnego krycia potrzebne są trzy cienkie warstwy a przy zmywaniu nie obędzie się bez folii. Ja z braku czasu nałożyłam go na ciemny lakier, którym akurat miałam pomalowane paznokcie (Essie Bahama Mama)- w tym wypadku wystarczy jedna warstwa. Schnie bardzo szybko, niestety jest mocno chropawy, więc trzeba nałożyć top i to najlepiej dwie warstwy (na zdjęciach jedna).  


Lakiery dostępne są czterech kolorach, można je kupić np. w Rossmanie za 25,99 zł. oraz w sieci Drogerii Aster i w Douglasie- tam niestety ceny nie znam.






Co o nim sądzicie? 


70 komentarze

  1. Jaka wielka szkoda, że u mnie ich nie ma.:(
    Przyjemniaczek.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widziałam ich w moim Rossmanie, ale ten lakier jest śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny ten lakier, błyszczy. nadaje się na sylwestra:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda bardzo ładnie, widać jego chropowatość;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dlatego dobrze jest nałożyć dwie warstwy topu.

      Usuń
  5. Niesamowity :D
    Ja je niestety omijam z daleka, razi mnie oddzielanie się brokatu od bazy kiedy lakier jest odstany. A wszystkie, które widziałam tak niestety miały :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ale na szczęście w środku są metalowe kulki, które dobrze mieszają lakier z brokatem.

      Usuń
  6. Faktycznie robi niecodzienne wrażenie....
    Rozumiem, że pomimo tych 2 warstw top coatu nadal jest chropowaty?!
    Mi bardzo spodobał się ten ciemnoszary, stalowy z tej serii.
    Ale nie wiem jakby mi się nosiło takie wykończenie, ale u Ciebie bardzo mi się podoba.
    P.S.
    Dużo, dużo zdrówka dla Ciebie i rodzinki.
    :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciach mam jedną warstwę, po dwóch wygląda to dużo lepiej. Takie wykończenie dobrze wygląda teraz- przed Świętami, w okresie karnawału, ale na co dzień też się na niego nie zdecyduję.

      Dziękujemy całą rodzinką:)

      Usuń
  7. u mnie w ross nie ma tych lakierów, a są prześliczne ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. jak nie lubię lakierów Sally Hansen to ten wygląda tak uroczo, że mam na niego ochotę;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie przepadam za lakierami SH (szczególnie serią Salon), ale ten miło mnie zaskoczył:)

      Usuń
  9. Przecudny!!!!
    Uwielbiam takie błyskotki!

    Życzę Wam dużo zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  10. widziałam te lakiery na Allegro w wybranych kolorach za 7zł. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem zwolenniczką kupowania lakierów na Allegro, ale jak ktoś lubi, to tym bardziej... cena super:0

      Usuń
  11. Ohh, spodobał mi się ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Całkiem ciekawy efekt, nieco bardziej dyskretny, niż Jolly Jewels :)

    OdpowiedzUsuń
  13. piękny :D mi udało się na allegro zamówić 3 szt z tej serii, cena za szt. 6.45 :D

    OdpowiedzUsuń
  14. MMM co za błyski ! bardzo bardzo ładny kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo ciekawy efekt, jestem coraz bardziej skłonna do zakupu któregoś koloru :) widziałam je jeszcze w Naturze, bo w Rossmannie niestety szafy SH nie ma :( a GR podoba mi się średnio. niby fajne, mam nawet dwa, ale jakoś nie mogę się przekonać do większej ilości sztuk.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądała sporo swatchy JJ, już chciałam kupić, ale patrzę... patrzę i wcale na żywo mi się nie spodobały, więc sobie je odpuściłam.

      Usuń
  16. zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka dla całej Maniowej rodziny! :)
    piękny lakier i świetne połączenie- lubię bardzo fiolety, a takie roziskrzone od razu wpadają w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Są jeszcze w SuperPharm za 19.90 :)) Ja poluję na czarny!
    Dużo zdrówka dla Was :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj byłam w SP i są za 29,90.... wszystkie cztery:)

      Usuń
    2. A to dziwne, bo ja widziałam dziś za 19.90 :))

      Usuń
  18. prezentuje się ślicznie - jednak perspektywa zmywania wcale nie optymistyczna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest źle, naprawdę. Ja zawsze nakładam tego typu błyskotki na jedną warstwę lakieru i wtedy zmywanie to czysta przyjemność:)

      Usuń
  19. Przeczytałam najpierw Lady Duck i się zdziwiłam nazwą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo mi sie podoba ten lakier ^^ Nadaje sie na impreze :)

    OdpowiedzUsuń
  22. świetny jest! tym bardziej, że jak napisałaś szybko schnie.. to duży plus, bo zazwyczaj maluję paznokcie w pośpiechu haha. :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajny taki niespotykany:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak fioletów nie lubię,ten jest piękny!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. prześliczny, szkoda że cena wysoka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest najniższa, to prawda, ale wydaje mi się, że warto:)

      Usuń
  26. Nie mogę oderwać wzroku - piękny! *.*

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękny, przypomina mi kolorową bombkę :D

    OdpowiedzUsuń
  28. wow, wow i jeszcze raz WOW ** Wywarł na mnie piorunujące wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
  29. Po prostu piękny manicure! Zachwycający :)
    Chyba się pokuszę na SH, chociaż mam już JJ, ale ten daje inny efekt. Kusicielka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja JJ nie mam i nie żałuję i z pewnością się nie pokuszę.... ale mogę pokusić innych na SH:)))

      Usuń
  30. Jak dla mnie, w buteleczce wygląda atrakcyjniej :|

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale PIĘKNY! Po wypłacie będzie mój :).

    OdpowiedzUsuń
  32. Macałam go w Douglasie ale grzecznie odstawiłam na półkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. ojeja...cudowny...że też jakos omijam douglasa i takie różne ;) piękny..jaka cena?

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękny :) Nie chcesz się go pozbyć ?

    OdpowiedzUsuń
  35. kolorek prześliczny i bardzo estetycznie pomalowane pazurki

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.