PIĄTKOWY DUPE PROJEKT: RIMMEL LYCRA PRO, 325 HOT GOSSIP vs OPI, THE SPY WHO LOVED ME

Nie ukrywam, że pomysł na dzisiejszego posta zrodził się bardziej z przypadku niż z planowanej strategii poszukiwania w moich zbiorach dupó...

Nie ukrywam, że pomysł na dzisiejszego posta zrodził się bardziej z przypadku niż z planowanej strategii poszukiwania w moich zbiorach dupów. Rimmel 325 Hot Gossip (HG) akurat miałam na paznokciach (bo kiedy jest lepsza pora na czerwone lakiery, jak nie w grudniu właśnie), a że wczoraj dostałam od Mikołaja OPI The Spy Who Loved Me (TSWLM), który podobnie jak poprzednik jest czerwony i ma drobinki- postanowiłam je przy okazji porównać. 


 Rimmel Lycra Pro 325 Hot Gossip to intensywna, żywa czerwień z bardzo maluśkimi czerwonymi drobinami, które nie tylko są widoczne w butelce, ale także na paznokciach.... niestety mój aparat ich nie widzi:( Lakier jest stary jak świat, ale nadal bardzo go lubię. Kryje po jednej warstwie, nie smuży, nie bąbluje i szybko wysycha. Szeroki pędzelek ułatwia malowanie, ale osoby z bardzo małą płytką mogą mieć problemy. Sprawdziłam, że kolor jest nadal dostępny w sprzedaży, np. w Rossmanie.

OPI The Spy Who Loved Me pochodzi z tegorocznej kolekcji Skyfall. To również bardzo intensywna i żywa czerwień w nieco cieplejszej tonacji.... albo tak się wydaje, bo w wewnątrz zatopione są złote drobiny, które mogą powodować takie wrażenie. Lakier kryje po dwóch warstwach, ładnie się rozkłada i szybko wysycha. Pędzelek standardowy jak w przypadku OPI- bardzo wygodny.





Czy lakiery są podobne... trochę tak, ale to zdecydowanie nie dupy. Oba są śliczne, świąteczne i jak na czerwienie, to bardzo przyjemne we współpracy. Rimmel wydaje się być trochę chłodniejszy, ale to też dużo za leży od kąta, światła i towarzystwa. Mnie się podobają.... w Wam?:) 

30 komentarze

  1. MOIM ZDANIEM OPI JEST O NIEBO ŁADNIEJSZY I CIEKAWSZY

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym wybrała rimmelka :D

    OdpowiedzUsuń
  3. 'ale to zdecydowanie nie dupy'- geniusz :D
    Wolę odcień Rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe też na to zwróciłam uwagę :D

      Usuń
    2. Oj tam, Oj tam... o dupach nie słyszałyście;)))

      Usuń
  4. jak dla mnie opi jest o wiele piękniejszy! i bardziej...świąteczny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Drobinki rządzą :) W głębi duszy odkrywam coraz bardziej, że kremy rzadko kiedy mnie kręcą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię kremowe wykończenie, ale teraz jakość mnie drażnią i wybieram albo z drobinami, albo nakładam brokatowy top.

      Usuń
  6. Chyba drobinki wygrały u mnie...:)

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie zainteresował ten Rimmelek, muszę go przy okazji oblukać...
    Mam nadzieję, że nie barwi płytki paznokcia, bo jakiś Rimmel Pro już mi raz zabałaganił.
    P.S. Przepraszam, że nie na temat, ale po Twojej instrukcji "Jak Mania maluje paznokcie" zaopatrzyłam się w Inglota Fast Dring Top Coat i Sally Hansen Dry Kwik, i nie mam pojęcia czemu ten zestaw u mnie nie działa. Paznokcie schną długo, a rano mam na nich ślady po pościeli.Sprawdziłam z różnymi lakierami i nic. A tak mi zależało, by ze wszystkim uporać się w 30-40 min., tak jak Ty.
    Maniu, proszę doradź mi coś, co robię nie tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie barwi płytki i nie brudzi przy zmywaniu. Na paznokciach natomiast zostaje trochę drobin, ale po umyciu szczoteczką ładnie schodzą.

      Co do Inglota i SH, to jestem bardzo zaskoczona. U mnie te połączenie, to najlepsze ze wszystkich mi znanych. Może to kwestia lakieru kolorowego, bo są takie, co to nigdy nie wysychają.... ale jak czytam Twoje komentarze, to widzę, że używasz podobnych lakierów co ja, więc to pewnie nie to. Jakiej używasz bazy?

      Usuń
    2. Odżywki Eveline diamentowej. Co prawda zostało mi jej już 1/3 w buteleczce, więc może to ona jest winna?
      Do tej pory używałam Seche Vite i Essie Good To Goo jako wysuszaczy, na początku sprawdzały się idealnie, ale później przeokropnie ściągały lakier. Tak mnie to denerwowało, że jak zobaczyłam Twój post o mani, to czułam, że to rozwiązanie dla mnie-szybkie wysuszenie i odżywienie skórek.( w ten sposób trafiłam na Twojego bloga). Poznałaś więc moją historię....
      Dziś próbowałam "Twojego zestawu" dwa razy, a ponieważ jestem chora, to częsty kontakt z pościelą dwa razy zniweczył moją pracę(kontakt jakieś 1-2 godzin po manicurze).
      Trzecie podejście robię aktualnie, ale z innym podkładem, jutro dam znać jak mi poszło.
      Warstwy:
      1. Bonder Orly
      2 i 3. Sensique 124
      4. Inglot
      5. Sally Hansen
      Co do Inglota to świeżo kupiony w salonie w Galerii Bałtyckiej, więc on mało podejrzany.
      Co do SH to kupiony na allegro, więc to on główny podejrzany, może podróba?!
      Jak mi się nie uda tym razem, to spróbuje jeszcze SH Insta-Dri.

      Usuń
    3. SH ja też kupuję na Allegro, więc podróbka to chyba nie jest. Bondera nie znam, więc nie wiem jak reaguje na inne lakiery. Seche, Poshe i Essie GTG podobnie jak u Ciebie, u mnie też się nie sprawdzały, bo ściągają lakiery- wszystkie bez wyjątku.

      Usuń
  8. Buuuu miałam nadzieję, że Rimmel będzie bardziej podobny do OPIka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One na żywo są dużo bardziej do siebie podobne, niestety mój aparat nie mógł złapać tych drobinek w Rimmlu:(

      Usuń
  9. Oba pięknie sie prezentuja, OPI świetnie pasuje do tego co za oknem.. u mnie juz przypruszyło śniegiem...;)

    OdpowiedzUsuń
  10. OPI to chyba bardziej na święta, ale Rimmel piękny, teraz żałuję, że go nie wzięłam..

    OdpowiedzUsuń
  11. Rimmel bardziej klasyczny. Oba fajnie się prezentują.
    pozdrawiam :)
    M

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna czerwień w Opi bardziej widoczne te drobinki ale oba kolorki są super:)

    OdpowiedzUsuń
  13. a mi się Rimmel tutaj podoba ! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tym razem nie widzę podobieństwa, ale mam OPI, więc stoję za nim murem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. przy tym połączeniu jednak rimmel bardziej do mnie przemawia :) Zwłaszcza, że tą serię też mam tylko w innym kolorze, zdobyta na promocji i zadowalająca :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.