OPI, THE SPY WHO LOVED ME

Pod wczorajszym postem porównawczym wiele z Was stanęło po stronie OPI, więc dzisiaj oto i on... OPI The Spy Who Loved Me  z tegorocznej ...

Pod wczorajszym postem porównawczym wiele z Was stanęło po stronie OPI, więc dzisiaj oto i on... OPI The Spy Who Loved Me z tegorocznej kolekcji Skyfall. To bardzo żywa, soczysta czerwień w środku z milionem złotych drobinek.... uwielbiam takie połączenie. Piękny, iskrzący i elegancki:) Na paznokciu owe drobiny nie są dominujące, jedynie nadają czerwieni głębi. Cudo....


W kwestiach użytkowych sprawdza się znakomicie- idealnie kryje po dwóch cienkich warstwach, równomiernie się rozkłada i nie bąbluje. Po wyschnięciu (błyskawicznym) jest gładki, więc można zrezygnować z topu.






Cztery kolory z tej kolekcji (The World Is Not EnoughtOn Her Majesty's Secret ServiceYou Only Live Twice), które posiadam są piękne i żaden z nich mnie nie rozczarował, a co najwyżej jeszcze bardziej zachwycił. Tego niestety nie mogę powiedzieć o filmie..... widziałam wszystkich B. i Skyfall... to chyba nie moja bajka;( Zgadzacie się ze mną czy może macie inne zdanie?

Jakie są Wasze wrażenia po kolekcji/ filmie?

36 komentarze

  1. Zawsze mnie dziwi jak ty to robisz, że tak równiutko malujesz paznokcie ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś mi tak wychodzi, ale ostatnio odkryłam, że lewa ręka pomalowana jest lepiej:)

      Usuń
  2. Piękny jest!
    ja filmem byłam zachwycona i z chęcią oglądnę go jeszcze raz ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczny lakier! Bardzo mi się podoba. Na filmie nie byłam, ale jak wrócę do PL na święta to to nadrobię:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Najnowszego Bonda nie widziałam, więc się nie wypowiem, ale ta czerwień podoba mi się bardzo i od dłuższego czasu walczę sama ze sobą, by jej nie nabyć.
    P.S.
    Niestety wczorajsze potyczki z manicurami nie dały żadnych pozytywnych rezultatów. Moja współpraca z Sensique 124 nie układa się w ogóle i do wczorajszych eksperymentów wybrałam chyba najgorszy lakier z możliwych. U mnie wygląda on okropnie, bo wyciąga na wierzch moje przebarwienia na płytce i po wyschnięciu przebijają ze spodu ciemne plamy.Nie wiem, czy tylko mój egzemplarz tak się zachowuje, ale z innymi lakierami nie mam takich problemów.
    Ale nie dałam za wygraną i z uporem maniaka ok. 22.00 pomalowałam (5 raz tego dnia) paznokcie, tym razem zestawem: Bonderem Orly, Essie Orange, it's obvious 2x, potem Inglot i SH. Po 2 godzinach poszłam spać i rano moim oczom ukazał się całkiem przyzwoity mani-bezpościelowy.
    Skłaniam się więc do tego, że to zgęstniała odżywka Eveline diament robiła całe zamieszanie.
    Teraz będę testować ten zestaw z lakierami innych firm i zobaczę co z tego wyjdzie.
    Oczywiście nie omieszkam zakupić świeżej odżywki Eveline diament, bo b. ją lubię i służy moim paznokciom.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tego Sensique i nie narzekam, chociaż jak sobie poczytasz komentarze- zadania są podzielone. Chylę czoło za cierpliwość i determinację, poza tym miło mieć takiego czytelnika.

      Usuń
  5. Piękny kolor! Ale wygląda tam tylko na ładnych pazurkach ;) Mam podobną czerwień i niestety to nie jest czerwień dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. niestety ostatniego Bonda jeszcze nie widziałam, ale planuję zobaczyć najnowsze przygody agenta- bardzo lubię tę serię, może nie ze względu na tematykę, ale...na wspomnienia z dzieciństwa: to bylo wielkie rodzinne wydarzenie obejrzeć 007 w domu :)

    a w kolorze się zakochałam. to bożonarodzeniowy ideał.

    OdpowiedzUsuń
  7. proszę, sprawdz maila :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak się pewnie domyślasz czerwony z drobinkami bardzo mój :) filmu jeszcze nie oglądałam ale słyszałam podzielone zdania znajomych - więc tym bardziej jestem go ciekawa :) a kolekcję Skyfall uważam za bardzo udaną, wszystkie kolory są niepowtarzalne ( co nie często się zdarza ) i trafnie dobrane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda kolory dobrali trafnie, chociaż nie wszystkie mi się podobają:)

      Usuń
    2. mi wręcz przeciwnie - wszystkie z tej kolekcji bardzo się podobają :)

      Usuń
  9. Piękniusi . Strasznie w stylu Spoczi ! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękny uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny! A filmu jeszcze nie oglądałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja filmowego bonda lubię :) podobało mi się zwrócenie w stronę historii, wyjaśnienie czyj jest skyfall itd.
    co do kolekcji lakierów - kiedy oglądam je na paznokciach innych dziewczyn podobają mi się, nawet bardziej niż podobają, ale... kiedy maluje nimi swoje paznokcie jest już gorzej :) jeszcze z nimi popracuje :P
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny kolor. Aż sprawdziałm, czy jest w moim zestawie 4 miniaturek z kolekcji Skyfall i tak, jest :) Chyba już wiem, co będę miała na pazurkach w trakcie wigilijnej kolacji. A film bardzo mi się podobał, dobre rozrywkowe kino i za takie uważam wszystkie filmy o 007 :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowny kolor - ostatnio oglądałam miniaturki w Sephorze, bo byłam ciekawa jak wyglądają na żywo - na Twoich zdjęciach były świetne :-) Na żywo też mi się spodobały :-)
    A co do Skyfall - byłam na nim w kinie. Jako film (nie patrząc na to, że to Bond) był niezły. Jeśli patrzymy, że to Bond, to za mało Bonda w Bondzie? Ze znajomymi śmialiśmy się, że zły charakter przypominał Joker'a z Batmana.

    OdpowiedzUsuń
  15. Idealny kolor :) Niezwykły :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale cudo! Stwierdzam, że to nr 1 w kolorach na święta!

    OdpowiedzUsuń
  17. Super jest ten lakier, ale w tej cenie wolałabym kupić kilka lakierów . Tym bardziej, że mało który lakier trzyma mi się dłuźej niż 3 dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z doświadczenia wiem, że lepiej postawić na jakość a nie na ilość:)

      Usuń
  18. Podobny do China Glaze Ruby Pumps na który ostatnio mam chrapkę.
    Zresztą wszystko co czerwone na paznokciach jest w moim typie :-]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trochę cieplejszy odcień i łatwiejszy we współpracy:)

      Usuń
  19. ten lakier jest przecudny, filmu jeszcze nie widzialam ale juz sie nie moge doczekac kiedy go zobacze... musze wreszcie odwiedzic kino.
    A lakier cóż.. moze gdzies, kiedys go wytropie np w jakiejs promocji... naprawde świetnie wygląda..

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten lakier jest fantastyczny, mam go i uwielbiam <3 A film mi się podobał, nawet bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Film był super- najlepsza część do tej pory wg mnie :)
    Kolorek bardzo mi się podoba -taki świąteczny - mam nadzieję, że uda mi się wyczarować może trochę bardziej świąteczne żelowe paznokcie, tylko muszę znaleźć właściwy kolor i drobinki/brokat:)
    Pozdrawiam cieplutko, Millie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jestem oczarowana zarówno filmem, jak i kolekcją. Sam film, może faktycznie był mało bondowy i może nawet był nieco słabszy, niż świetne Casino Royal, to jednak bardzo mi się podobał i chętnie będę do niego wracać.

    A lakier mam w formie miniaturki i jestem w nim zakochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Na filmie byłam w kinie i bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.