NIELAKIEROWO: MAX FACTOR LASTING PERFORMANCE, 105 SOFT BEIGE

Max Factor Lasting Performance to mój najulubieńszy podkład na okres jesienno- zimowy, co nie oznacza, że nie używam innych.... używam, ...

Max Factor Lasting Performance to mój najulubieńszy podkład na okres jesienno- zimowy, co nie oznacza, że nie używam innych.... używam, ale ten to taki pewniak i ratunek, w te dni, w które moja skóra wygląda naprawdę źle.

Od producenta:
Podkład o przedłużonej trwałości. Nie ściera się przez cały dzień i nie brudzi ubrań. Dobrze kryje, ale ma dość lekką formułę. Nadaje się do cer normalnych - tłustych. Duży wybór odcieni. 



Tubka mieści (aż) 35 ml podkładu, wykonana jest z twardego plastiku- z estetycznego punktu widzenia wygląda tak sobie, ale z praktycznej strony jest świetna- lekko naciśnięta „wypluwa” odpowiednią ilość podkładu, a jak już się zacznie kończyć- można ją rozciąć i zużyć do dna. Do tego jest smukła- nie zajmuje dużo miejsca w kosmetyczce i stawia się ją na zakrętce, która klika przy zamknięciu, dzięki czemu mamy pewność, że nic się z niej nie wyleje. Z przodu znajduje się naklejka z nazwą produktu, numerem i kolorem, z tyłu natomiast mamy kod kreskowy, pojemność, datę ważności od otwarcia (12 miesięcy). Są również ingrediencje. 

Aqua, Cyclomethicone, Titanium Dioxide, Propylene Glycol, Dimethicone, Talc, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Dimethicone Copolyol, Sodium Chloride, PVP, Laureth-7, Arachidyl Behenate, Sodium Dehydroacetate, Trihydroxystearin, Propylparaben, Methicone, Methylparaben, Synthetic Wax, Silica, Cetyl Dmethicone Copolyol, Polyglyceryl-4 Isostearate, Hexyl Laurate, Ethylene/Methacrylate Copolymer, Ethylene Brassylate, Sodium Acetate, Aluminum Hydroxide, Stearic Acid, Isopropyl Titanium Triisostearate. [+/- CI 77491, CI 77492, CI 77499]

Ciekawym rozwiązaniem jest „dziubek”, przez który wypływa podkład, dozując tym samym taką ilość podkładu, jaka nam jest potrzebna.  



Konsystencja jest dość rzadka, ale podkład bardzo dobrze kryje (można je dozować od średniego po pełne) i nałożony nie za grubą warstwą ładnie stapia się ze skórą. Zaznaczam to, ponieważ można przesadzić i wtedy twarz wygląda jak maska. Do nakładania go polecam gąbkę, po użyciu pędzla (Hakuro H50 i H52) na twarzy zostaje za gruba warstwa, podobnie jest jak w przypadku nakładania go palcami.

Mam kolor 105 Soft Beige, który jest jasny, ale ma trochę żółtych tonów i nie wyglądam po jego użyciu jak truposzka. Podkład nie ciemniej na twarzy i dobrze współpracuje z innymi kosmetykami. Jest bezzapachowy. Nie zawiera filtrów SPF.



Jest to kosmetyk długotrwały, który nie powinien brudzić ubrań (zgodnie z obietnicą producenta). Od razu przypomina mi się reklama jak się nie mylę z 1999 roku, w którym to modelka w białym moherowym golfie wycierała go o linię żuchwy i pokazywała, że LP go nie ubrudził. Jak widomo reklama dźwignią handlu.... w rzeczywistości tak idealnie niestety nie jest (w moim świecie nie jest, bo nie znalazłam jeszcze takiego podkładu, który by nie ubrudził koszuli mężowi, jak się do niego mocniej przytuliłam- a jeśli Wy znacie, to się pochwalcie). Niemniej jednak podkład dobrze trzyma się skóry, nie warzy się i jak nie dotykam twarzy rękami, to zostaje na niej do wieczora. Bardzo dobrze matuje, ale nie wysusza i nie podkreśla przesuszonych miejsc. Kryje na tyle dobrze, że rezygnuję z korektora. Nigdy ten podkład mnie nie rozczarował a używam go od 10 lat, więc z czystym sumieniem mogę Wam go polecić. 




I tym miłym akcentem kończę i idę zrobić sobie Latte... Twoje zdrowie Mojito:)

29 komentarze

  1. Mam te podkład nawet w takim samym kolorze jak Ty :) i mam tez o nim podobne zdanie - jest bardzo dobry, kryje dobrze nadal wyglądając naturalnie ale nie zrobiłabym z nim testu białego golfu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo ładnie, ale z nieznanego mi powodu nie przekonują mnie podkłady Max Factor. Może jak kiedyś pojawi się ponownie zniżka -40% w Rossie to spróbuję się nawrócić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bywa.... ja też mam takie marki, które omijam z nieznanego mi powodu.

      Usuń
  3. Nie miałam chyba nigdy podkładu MF i czuję zachęcona ;) Szkoda, że właśnie dzisiaj dotarł mój z Yves Rocher .

    OdpowiedzUsuń
  4. ja używam Manhattanu Power Mat Make Up i nie brudzi ubrań. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny, tylko dla mnie za ciemny... Oprócz Bobby Brown nie ma dla mnie takich jasnych odcieni nigdzie...:/

    OdpowiedzUsuń
  6. Zwróciłam uwagę nie na to co powinnam, ale muszę to napisać: masz piękne oczka ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki masz cień na powiece?? Bardzo ładnie się prezentuje, tak świeżo :)

      Usuń
  7. Przez pewien czas też używałam tego podkładu, nawet chyba tego samego koloru, ale i on był dla mnie za ciemny i za ciężki. nie mam aż tylu niedoskonałosci, żeby obciążać twarz podkładem. Ale w przyszłości, z racji, że Vichy się popsuł, może do niego wrócę. Na razie zachwycam się musem z Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj,

    a czy możesz napisac co masz na ustach, kolorek jest śliczny.


    Bożena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. błyszczyk do ust COLORsensational, 360 STELLAR BERRY- lekko roztarty:)

      Usuń
  9. Moja ciocia używa go od lat, ale wg mnie jest troche za ciężki :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się jego efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładnie stopił się z Twoją buźką,(chyba lata wprawy w sposobie i ilości nakładania).
    Zdjęcia "przed" i "po" pokazują, co on faktycznie potrafi.
    Teraz rozumiem, dlaczego taki ulubieniec :-))
    Ciekawe, jakby spasował się z moją dojrzałą cerą, koniecznie trzeba by to sprawdzić.......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam 40 lat i od zawsze suchą, wrażliwą cerę. Ten podkład używam od dawien dawna. Czasem zdradzam go na cześć jakiejś nowości, ale szybko wracam do MF. Polecam z czystym sumieniem mimo iż wiele kobiet uważa, ze jest on do cery normalnej w kierunku do tłustej. Ja mam suchą a jestem mega zadowolona :)

      Usuń
  12. Miałam kiedyś,a le szczerze mówiąc szybko się po nim świeciłam;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzmi naprawdę zachęcająco, może go sobie kiedyś sprawię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wygląda na buzi bardzo ładnie, macałam ostatnio, ale mam jeszcze podkład więc nie kupowałam

    OdpowiedzUsuń
  15. szukam podkladu tego typu na wyjscia i zawsze jest to revlon ale teraz zastanawiam sie nad tym ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Taki stary post a wyświetlił się w zobacz także i postanowiłam zajrzeć. Moja znajoma uwielbia ten podkład i stosuje go od dawna, ja pokuszona ostatnio promocją w Jaśminie (24,99) miałam ochotę go sobie sprawić jednak wyglądało na to że najjaśniejszy odcień (102) będzie dla mnie za ciemny :/ mam dość jasną cerę :/ na lato zapewne by się nadawał no ale teraz.... ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widze masz troszkę piegów,ja również,powiedz czy ten odcień 105 ma różowe czy żółte pigmenty?

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.