NIELAKIEROWO: MAKEUP SPONGE BY H&M ala BEAUTY BLENDER

Od dłuższego czasu w blogosferze panuje szał na jajeczko do nakładania podkładu Beauty Blender (BB). Nie ukrywam, że sama ostatnio chciałam...

Od dłuższego czasu w blogosferze panuje szał na jajeczko do nakładania podkładu Beauty Blender (BB). Nie ukrywam, że sama ostatnio chciałam skorzystać z DDD i zamówić te jajo, ale ostatecznie zrezygnowała, uznając, że ten gadżet (z baaardzo dużym naciskiem na słowo gadżet) jest mi zbędny i dobrze sobie radzę tym co mam, czyli zwykłą gąbką i kilkoma pędzlami. Parę tygodni temu byłam na małych zakupach (relacja tutaj). Przy okazji zaszłam do H&M, gdzie oprócz kilku ciuszków, kupiłam także gąbkę do makijażu - MAKEUP SPONGE by H&M...


Gąbka zapakowana jest w plastikowy woreczek- miło, zważywszy, że dużo klientek wspomnianego wyżej sklepu lubi wszystko otwierać i macać. Jest koloru różowego a jej wymiary to ok. 6 x 4 x3,5 cm. Nie jest w kształcie typowego BB jajka. W regularnej cenie kosztuje 9,90 zł, ja załapałam się na przecenę i zapłaciłam 5 zł.


W kwestii użytkowej spisuje się naprawdę świetnie. Pseudo jajkiem nakładam podkłady płynne, po uprzednim zwilżeniu go wodą, dzięki czemu twarz nie wygląda jak maska a samego podkładu zużywa się dużo mniej. Szpiczasty koniuszek pozwala dotrzeć do każdego zakamarka naszej twarzy. Dobrze razdzi sobie także z pudrem w kamieniu. Po użyciu gąbkę piorę w delikatnym szamponie- po miesiącu używania i prania nie zauważyłam jej zużycia, za to mam świadomość, że jej w pełni higieniczna. 

Tak wygląda gąbka nowa.....


.... i po miesiącu używania czyli nie jest źle.




Czy warto? .... o tak. Jeśli ktoś używam gąbki do nakładani fluidu, to jak najbardziej jest to dobrze wydane 5 zł.

Co używacie do nakładania podkładu? Znacie BB... chętnie poznam Waszą opinię o niej:)


25 komentarze

  1. Zakupiłam jakiś rok temu dwa oryginały.Używałam jednego coś ok. pół roku, i byłam faktycznie zadowolona z efektu na twarzy, niezależnie od podkładu. Jednak cena, może też czasami trochę brak czasu lub własne lenistwo sprawiają, że nie ciągnie mnie do kolejnych zakupów.Pod koniec używania miałam wrażenie,że nie jestem w stanie domyć go tak, jak bym chciała i czułam, że jest to coraz mniej higieniczne.
    Myślę, że jest to rozwiązanie dla tych, którzy na pewno będą z niego korzystać codziennie, wtedy to jeszcze wydanie takiej kasy ma w/g mnie sens.Inaczej to trochę szkoda pieniędzy.
    Muszę jednak oddać, że żadnym pędzlem nie udało mi się uzyskać takiego efektu.
    Gąbeczki z H&M nie miałam, więc się nie wypowiem. Ale za 9.90 zł może pokuszę się, by mieć porównanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tego obawiałam się przy BB, że w którymś momencie używania nie będzie go można doprać, co wydając dużą za niego kwotę, jest znaczące. Moje pseudo jajko w razie czego wyrzucę i kupię za 5 zł kolejne:)
      Gąbki są w Mahattanie, jakbyś się zdecydowała:)

      Usuń
    2. Dzięki za info.
      Co prawda mój drugi BB z kompletu jeszcze leży nietknięty......
      Ale 5 zł to nie majątek, zwłaszcza,że nie musiałabym mieć wyrzutów sumienia, że nie wykorzystuję go maksymalnie.

      Usuń
  2. Wizualnie nie jest podobna ta gąbka do bb, ani kształtem, ani fakturą ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jednak stawiam na pędzle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię pędzle, chyba nawet bardziej niż gąbkę, ale niektórego podkłady lepiej po niej wyglądają na twarzy:)

      Usuń
  4. Chyba się skuszę, za taką cenę? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow za 5 zł też bym kupiła ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jakoś daję rade bez ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam ją ostatnio, ale nie kupiłam. najlepiej nakłada mi się palcami :)
    Pozdrawiam
    M

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie widziałam go nawet, ale wygląda fajnie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy te nakładałam takim cudem podkładu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnóstwo razy chciałam się skusić na którąś z tych gąbeczek, ale ciągle mnie coś od tego odciągało i nadal nie wiem, czy chce czy nie chce ;) Na razie wystarczą mi pędzle :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja w sprawie jajka mocno liczę na mojego mikołaja :) mam nadzieję, że dokładnie przeczytał co mi się marzy pod choinką.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  12. Teraz pewnie przy następnej okazji skuszę się na pseudo jajo :P

    OdpowiedzUsuń
  13. ja dzisiaj kupiłam i jutro będę testować :D ciekawa jestem jak sobie ta gąbeczka poradzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie umiałabym nakładać fluidu gąbeczką :)

    OdpowiedzUsuń
  15. kupiłam przedwczoraj :) i jestem zadowolona...tylko mój Colorstay bardzo się w nią wżera niestety :( i nie mogę doprać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Colorstay wżera się we wszystko, to normalne.... bez paniki:)

      Usuń
  16. A ja ciągle spotykam negatywne recenzje..

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.