ESSIE, NEO WHIMSICAL + SEPHORA, GOLD FEVER

Na wstępie chciałam zaznaczyć, że pomysł na dzisiejsze mani zmałpowałam od Mojito , za co przepraszam, ale u niej tak mi się spodobał, że ...

Na wstępie chciałam zaznaczyć, że pomysł na dzisiejsze mani zmałpowałam od Mojito, za co przepraszam, ale u niej tak mi się spodobał, że nie mogłam sobie odmówić..... lekko go jednak modyfikując. Za oknami w Gdańsku śnieg (pewnie w innych częściach Polski jest podobnie), który ewidentnie kojarzy mi się ze świętami. Na paznokciach u mnie też świątecznie czyli Essie Neo Whimsical przyprószony topem Sephora Gold Fever


Pierwszy to kremowy, mleczny róż- lekko brudny z niewielką ilością fioletu. Bardzo go lubię- jest delikatny, subtelny i ponadczasowy. Lakier kryje bez prześwitów po dwóch cienkich warstwach, nie smuży i nie bąbluje. Bardzo szybko wysycha. Sephorowy top naładowany jest mnóstwem wielowymiarowych drobinek w dwóch kolorach złota: te duże są piaskowe, małe żółte, które zatopione są w przezroczystej bazie. Jest świetny.... ale trochę długo schnie:( 

Na paznokciach mam top OPI Top Coat, dwie warstwy Essie NW i jedną warstwę Sephory. Po wyschnięciu powierzchnia jest na tyle gładka, że zrezygnowałam z topu:)





Uwielbiam takie połączenia a Wy?:))))

50 komentarze

  1. Jak nakrapiana skorupka jajka:) Uroczo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak teraz się przyjrzałam to faktycznie tak to wygląda... jajko przepiórcze:0

      Usuń
    2. A mi przypomina odrapany tynk :P

      Usuń
  2. Bardzo lubię takie połączenia.
    Często korzystam ze swoich topów z Essence, ale moje ulubione to Twinkle Lights i Mrs. Claus z China Glaze i ostatnio na bogato Golden Rose Jolly Jewels nr 103.
    Ostatnio mój ulubiony lakier to Catrice Brushed Metal Effect w kolorze 900 Steel My Heart z subtelnymi drobinkami brokatu w różnych kolorach, niby nic specjalnego ale w słońcu mieni się bardzo efektownie.
    P.S.
    Albo tak oddały to zdjęcia albo z racji koloru lakieru Essie te drobinki wyglądają na bardziej srebrne niż złote. Tak czy siak, pięknie to wygląda.
    I tak właśnie trzeba się nosić w grudniu...
    Blink, blink...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo faktycznie one na paznokciu wyglądają bardziej na srebrne niż na złote.... może na ciemniejszej bazie wyjdzie inaczej. Wspomniany lakier Catrice mam i bardzo go lubię, tylko nakładam na niego top, bo te matowe wykończenie mi tak nie do końca pasuje:)

      Czy Jolly Jewels są w CH Morena?

      Usuń
    2. Są, jak byłam w zeszłym tygodniu to była większość kolorów, ale na pewno nie wszystkie.
      Chyba płaciłam po 12.90 zł. Wzięłam ten jeden, bo jakoś do innych nie mogłam się przekonać.
      Ciekawe, czy na Manhattanie na wyspie Golden Rose by ich nie mieli, ale ja nie lubię tam kupować, bo i ceny trochę wyższe i wybór kolorów zawsze okrojony.

      Usuń
    3. Strasznie nie lubię tej wyspy na Manhattanie- sprzedawczyni jest jakaś dziwna, do tego zawyża ceny. JJ nie ma, ale Pani może mi zamówić za 20 zł, więc chyba przejadę się na Morenę:)

      Usuń
  3. Zarówno sam lakier Essie jak i top bardzo mi się podobają! Nie zwracałam wcześniej uwagi na tego Essiaka, widzę, że popełniłam błąd :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przynajmniej się uczciwie przyznałaś ;) ale jak już mówiłam, kopiowanie przez Ciebie jest dla mnie największym komplementem :D
    Swoją drogą ciekawe połączenie, ja ten top widziałam dotąd tylko z ciemnym tłem - mój DUŻY błąd :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny efekt:) bardzo przyjemnie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  6. ten essie mnie zaciekawił :) bardzo ładnie wygląda na paznokciach a jeszcze w połączeniu z złotym topperem - rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  7. Super efekt po połączeniu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo świątecznie :) Bardzo mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładne połączenie. Chyba przyjrzę się bliżej NW ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przyjemnie i świeżo to wygląda :)
    Pozdrawiam
    M

    OdpowiedzUsuń
  11. jestem wielką fanką Twojego bloga, bardzo przyjemnie się go czyta:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojejku jakie ładne ! na początku myślałam , ze ten brokat to narysowane psie łapki ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. ten kolor essie jest świetny- rzeczywiście ponadczasowy i taki delikatny.
    a topper z sephory też mi się podoba- jest znacznie delikatniejszy od odpowiedników, choćby z essence.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nabrałam ochoty na taki mani. Dobrze, że mam Neo Whimsical, bo kolejny lakier by trafił na listę chciejstw ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba muszę swoją listę chciejstwa spalić.... ciągle coś do niej przybywa;)

      Usuń
  15. przez serię Jolly Jewels od GR mam już przesyt glitterów. :P

    OdpowiedzUsuń
  16. połączenie, które w pierwszej chwili nie przyszłoby mi do głowy, ale efekt podoba mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny ten Essiak. Jest dostępny w SuperPharm?

    OdpowiedzUsuń
  18. Wręcz kocham takie połączenia!

    OdpowiedzUsuń
  19. Prezentuje się genialnie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. U Ciebie to faktycznie efekt przepiórczego jaja :)

    OdpowiedzUsuń
  21. fajne połączenie :) essie bardzo w moim guście ^^

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam właśnie podobne połączenie na paznokciach tylko że z topem od essence:)

    P.S Zapraszam do mnie na nową poniedziałkową akcję!

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawe połączenie, chociaż ja takich delikatnych róży nie noszę. ale top jak najbardziej mi się podoba :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyglądają przepięknie, lubię takie pastelowe kolorki. Bardzo oryginalnie!

    OdpowiedzUsuń
  25. o fajnie to wyglada jak skorupka jajeczka małego ptaszka , hmm ... tylko nie pamietam jakiego :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajne połączenie :) Lubię takie kolorki :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.