NIELAKIEROWO: MAX FACTOR FACEFINITY ALL DAY FLAWLESS 3w1 FUNDATION, 55 BEIGE

Parę tygodni temu na polskim rynku pojawił się w sprzedaży nowy podkład Max Factor Facefirnity All Day Flawless 3w1 Fundation . Podkład nie...

Parę tygodni temu na polskim rynku pojawił się w sprzedaży nowy podkład Max Factor Facefirnity All Day Flawless 3w1 Fundation. Podkład nie byle jaki, bo wzbogacony o bazę i korektor. Zawsze wychodziłam z założenia, że jak coś do wszystkiego to jest do niczego, niemniej jednak postanowiłam spróbować, argumentując swój wybór głównie aspektem oszczędnościowym- skoro i tak używam bazę, podkład i korektor, to zawsze jest taniej kupić jeden produkt 3w1 niż trzy oddzielnie. Używam go od pod 2 tygodni, więc co nieco mogę już o nim powiedzieć:)


Buteleczka mieści 30 ml podkładu, jest szklana, dla komfortu użytkowania wyposażona jest w pompkę a zamyka ją plastikowa przykrywka, która niestety dość luźno "chodzi", więc jeśli nie chcemy by nasz kosmetyk wylądował na podłodze -radzę za nią nie chwytać. Z przodu znajduje się naklejka z nazwą produktu, z tyłu natomiast mamy kod kreskowy, pojemność, datę ważności od otwarcia (12 miesięcy) oraz inne duperelki. Dla tych, co lubią znać ingrediencje- informacji brak. Jeśli chodzi o pompkę, to spisuje się dobrze- jedno jej wyciśnięcie starcza na pokrycie całej twarzy podkładem. Jest jeden minus tego rozwiązania- nie wiem czy jest szansa na wydłubanie podkładu do końca, ale to problem każdego pompkowanego kosmetyku.


Konsystencja dość gęsta, ale po nałożeniu na twarz nie ma się uczucia ciężkiej szpachli, co uważam za duży plus. Nakładałam go na trzy sposoby: palcami, za pomocą pędzla (Hakuro H50) i gąbki- zdecydowanie ostatnia wersja wygrywa i taką też do tego podkładu polecam

Zdecydowałam się na kolor 55 Beige, który jest w ciepłej tonacji- do mojej jasnej i ziemistej skóry jest idealny. Podkład nie ciemniej na twarzy i dobrze współpracuje z innymi kosmetykami. Jest bezzapachowy.


Jest to kosmetyk typu 3w1 czyli baza, podkład i korektor. Podkład bardzo dobrze trzyma się skóry, nie warzy się i nie ściera w ciągu dnia. Świetnie matuje skórę- po przypudrowaniu go pudrem sypkim wytrzymuje u mnie 10 godzin bez błyszczenia.  Nie wysusza i nie uczula. Kryje dobrze, ale nie na tyle, by zrezygnować z użycia korektora. Efekt końcowy bardzo mi się podoba, bo wszystko wygląda naturalnie. 



Cenowo bywa z nim różnie... standardowo kosztuje ok. 60 zł. (najtaniej można go kupić w regularnej cenie w Douglasie za 49,90 zł.) Jeśli któraś z Was jeszcze go nie kupiła, a by chciała, to polecam promocję w Rossmanie - 40% (dzisiaj ostatni dzień).

Czy warto?... Zdecydowanie tak- jest to jeden z lepszych podkładów, jakie miałam:)

43 komentarze

  1. Chcialam go kupic, ale został tylko nie pasujacy mi kolor

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak miło że pokazujesz swoją buzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miało być buzie :P ale jestem przed obiadem i zjadłam E ;)

      Usuń
  3. wygląda rewelacyjnie na Twojej buźce:) w ogóle miło Cię zobaczyć:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłam go własnie na promocji w rossmannie i póki co tez jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie wygląda świetnie, bardzo naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdybym już nie złożyła zamówienia z Yves Rocher, przekonałabyś mnie do zakupu ;) Zdjecia mówią same za siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam i używam - dla mnie ciut za ciężki - jednak efekt zadowalający i jak na razie mnie nie zapchał a tego się obawiałam przez fakt że tam też jest baza a za tym idzie bomba silikonowa ;) ja jeszcze nie potrafię się do końca co do niego ustosunkować dopiero tydzień mi z nim mija

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie był za ciężki jak go pędzlem nakładałam.... zwilżoną gąbka jest duuuużo lepiej.

      Usuń
    2. ototo ;) jeszcze go tak nie nakładałam teraz zamiast pędzlem to palcami nakładam i jest lepiej

      Usuń
  8. Kolejna dobra opinia na jego temat, chyba kiedyś go sobie sprawię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak dla mnie za ciężki, ale może kiedyś się do niego przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładnie wygląda na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam, obecnie używam Loreal True much i jestem z niego bardzo zadowolona :)ale jak to kobieta zapewne ten podkład z MF będę miała go na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Będę mieć go na uwadze, na razie kupiłam podkład z Lily Lolo i to jest mój ideał:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety nigdzie nie udało mi się go dostać na promocji -40%, więc uznałam, że widocznie to nie ten czas na niego u mnie.Może przy innej okazji....
    Ale dzięki temu mogę testować teraz Wake Me Up Rimmela, szału nie ma, ale nawet jestem na razie zadowolona. Bałam się trochę tego rozświetlenia na mojej podstarzałej prawie 40-letniej buzi, ale efekt nie jest przesadzony.
    Na Tobie Max Factor wygląda super, czyli wrzucam do na listę "pożądanych do przetestowania" :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wyglądam źle w WMU- bardzo uwydatnia rozszerzone pory i zamiast wyglądać na wypoczętą, mam odwrotny efekt.

      Usuń
  14. Może następnym razem, teraz muszę wykończyć MACowe podkłady :)
    p.s. Brawa dla tej Pani za bardzo szczegółowy opis produktu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo jestem ciekawa tego podkładu może się skuszę :) tym bardziej, że mój ulubione fluid to lasting performance też MaxFactor :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Daje bardzo ładny efekt :) Naturalnie i dodatkowo zakrywa niedoskonałości- cud, miód i orzeszki ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. PRZETESTOWALAM 3 KOLORY I 080 TO ZDECYDOWANIE MOJ KOLOR,UWIELBIAM TEN PODKLAD,MAMA TYKO JEDNO ZASTRZEZENIE , MOCNO PODKRESLA SUCHE SKORKI

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam podkładu, który by ich nie podkreślał... niestety;(

      Usuń
    2. czy 80 nie jest mocno ciemna ? kupiłam go wlansie ale jeszcze nei otwieralam a 75 nie bylo .. i troche sie obawiam zeby nie byl jednakmocno ciemny, zazwyczaj uzywam performance 109 natural bronze i jest odpowiedni a ten to po prostu bronze .. a testera nie bylo ;/

      Usuń
    3. Ja wolę zawsze kupić jaśniejszy niż ciemniejszy.... puder sypki, róż- zrobi się ciemniej i można sobie zrobić kuku na twarzy.

      Usuń
  18. Pięknie wyglądasz :)Podkład bardzo ciekawy i muszę się mu bliżej przyglądnąć - pewnie ciemniejsze odcienie też mają - do tej pory wierna byłam podkładom z Astora, po których nie wyskakiwały mi żadne niespodzianki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeden z najjaśniejszych kolorów. Ja też nie lubię jak mi coś wyskakuje po podkładzie;)

      Usuń
  19. chcialam go dzis kupic ale na promocji zostały juz tylko dwa kolory nie dla mnie;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Rewelacja! Ogromna różnica!

    OdpowiedzUsuń
  21. Chciałam kupić ten podkład podczas promocji w Rossmanie, ale niestety nie ma w nim szafy Max Factora ;(
    Strasznie żałuję, bo widzę, że jest świetny

    OdpowiedzUsuń
  22. a jakich innych używałaś, które Ci służyły/ pasowały? Chciałabym sobie jakoś Twoje wymagania doprecyzować. (of kurs tylko po to, żey wiedzieć czy mnie też może pasować :P efekt na twarzy to nie wszystko ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej mi służy MF Lasting Performance, mieszanka Revlona ColorStay+ Photoready w stosunku 1:1. Wszystko co jest trwałe, nie zatyka i dobrze matuje:)

      Usuń
  23. chciałam kupić ale nie było już w Rosmanie ;/

    OdpowiedzUsuń
  24. zastanawiałam się nad nim w czasie szalejących rossmannowych wyprzedaży, ale w końcu wzięłam podkład healthy mix z bourjois. trochę teraz żałuje. ale skoro w douglasie kosztuje tyle, ile piszesz - nie jest tak źle :) na twarzy wygląda bardzo ładnie i naturalnie. świetny dzienny makijaż :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HM to w ogóle nie moja bajka- spływa mi z twarzy i jak mam gorszy dzień, to sobie nie radzi z kryciem:(

      Usuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.