PIĄTKOWY DUPE PROJEKT: ESSIE, MEZMERISED vs CHINA GLAZE, FIRST MATE

W dzisiejszym poście porównawczym chciałam Wam pokazać niebieskości, które świetnie wpasowują się w jesienne klimaty: Essie Mezmerised i Ch...

W dzisiejszym poście porównawczym chciałam Wam pokazać niebieskości, które świetnie wpasowują się w jesienne klimaty: Essie Mezmerised i China Glaze First Mate. 




Essie Mezmerised to kremowy, chabrowo- niebieski kolor z serii tych, co pasuje wszystkim i do wszystkiego. Miał być moim dupe OPI Daiting a Royal, czy jest nie wiem, bo w końcu na OPIka się nie zdecydowałam. Aplikacja świetna- lakier kryje już po jednej warstwie, nie smuży i nie bąbluje. Po wyschnięciu pięknie błyszczy a przy zmywaniu nie brudzi skórek. Wersja z SuperPharm z szerokim pędzelkiem.

China Glaze First Mate to przykurzony granat o kremowym wykończeniu. Jest nieco ciemniejszy od Essiaka, ale równie urodziwy. Kryje po jednej grubszej lub dwóch cienkich warstwach, nie bąbluje i szybko wysycha. Nie odbarwia paznokcie i nie brudzi przy zmywaniu.







W słoiczkach lakiery wyglądają bardzo do siebie podobnie, na paznokciu jednak różnią się znacząco. Zarówno Essie, jak i Chinka mają kremowe wykończenie. Aplikacja, mimo różnicy w pędzelkach, jest w obu przypadkach wspaniała. Trwałość?... wygrywa Chinka:)

Który podoba Wam się bardziej?

  

20 komentarze

  1. Chyba Chinka.. kolor bardziej jeansowy :-) Fajny

    OdpowiedzUsuń
  2. Oba ładne, ale Essie chyba ładniejszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Essie mam a Chinkę z chęcią bym przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardziej podoba mi się Chinka, piękny, szlachetny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trwałością wygrywa i u mnie kolorem też. :)
    Nie przepadam jednak jakoś szczególnie za odcieniami niebieskiego, wystarczy mi to co mam. :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Essie bardziej mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  7. absolutnie obydwa jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Akurat to kompletnie nie mój kolor, więc za oba podziękuję :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie nawet Essie w buteleczce też wygląda inaczej niż China Glaze;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne, ale nie wiem na który bym się zdecydowała, gdyby przyszło do zakupu ;) Chociaż niebieskości wolę latem, więc chyyyyba na razie się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. są bardzo podobne... ChG jednak bardziej chwycił za moje serce:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak przychodzi do wyboru to biorę oby dwa :P Chinka może bardziej w moim obecnym jesiennym typie, bo ponoć granaty znów w modzie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. osobiście bardziej podoba mi się China Glaze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie wiem który bardziej mi się podoba ale chyba essie aczkolwiek gdybym miała wybierać to bym raczej losowanie zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi się obydwa podobają, a są pewne różnice między nimi ;)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.