ESSIE, DIVE BAR

Bardzo dawno nie było u mnie posta z Essie- nowości z innych firm sprawiły, że poszły trochę w odstawkę, ale spokojnie, nie zapomniałam o n...

Bardzo dawno nie było u mnie posta z Essie- nowości z innych firm sprawiły, że poszły trochę w odstawkę, ale spokojnie, nie zapomniałam o nich:) Dzisiaj za sprawą Kamili będzie Essie Dive Bar, w którym to zakochać się można od pierwszego wejrzenie... ale uwaga.... oszust z niego straszny;) 




W słoiczku i sztucznym świetle wygląda zjawiskowo- czarna baza z zielonymi drobinkami opalizującymi na fioletowo i niebiesko. Na paznokciu traci swój urok i wygląda jak ciemna, lekko perłowa zieleń, dopiero z bliska widać czerń z zielonym shimmerem, ale o innych kolorach nie ma już mowy. Pewnie nie bez powodu ma przydomek "żuczek":) Aplikacja przyjemna- lakier kryje po dwóch cienkich warstwach, równomiernie się rozkłada i nie smuży. Szybko wysycha i ładnie błyszczy. Wersja z SP z szerokim pędzelkiem.









 A w sztucznym słońcu wygląda tak...






Co o nim sądzicie?


29 komentarze

  1. Mam go na swojej "chciejliście" :-) jak dla mnie bardzo ładny, typowo jesienny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ale latem też się ładnie prezentuje:)

      Usuń
  2. piękny kolor uwielbiam takie "beznynowe" cudo+ pięknie wykonany malunek ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki skarabeusz :)
    Masz piekne paznokcie, od kilku dni nieustannie przegladam Twojego bloga :))

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny, ale na innych paznokciach niż moje

    OdpowiedzUsuń
  5. Liczyłam, że na paznokciu będzie taki jak w butelce. A tak z czystym sumieniem go sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny, ale faktycznie w buteleczce ma o wiele więcej uroku niż na paznokciach...

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba mnie zauroczył. :( ale cena odstrasza. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W buteleczce piękny, natomiast na paznokciach chyba takiego nosić nie chciałabym :(
    A mogłabyś pokazać Essie Chinchilly lub Jamaica Me Crazy?:)

    OdpowiedzUsuń
  9. na zdjęciach kolor na paznokciach taki sam jak w buteleczce - wierzę, że na żywo może być inaczej, ale całość i tak mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię :) i masz racje z tym kłamcą :P na paznokciach trochę traci swój urok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda... z butelki dobrze się zapowiadał;)

      Usuń
  11. Hymmm nie przemawia jakoś do mnie ten kolor : )

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się :) zresztą tak jak sexy divide :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo stylowy, uwielbiam Essie =)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładny, ale szkoda, że na paznokciach znikają te wszystkie piękne odcienie... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli przyjmujesz sugestie, co do prezentowanych lakierów, to poproszę o On Her Majesty's Secret Service i dwa Essiaki - Bahama Mama i Russian Roulette :) W wolnej chwili oczywiście :)

      Usuń
  15. Krążyłam wokół niego całe lato. Wyobrażałam sobie, jak cudownie będzie prezentował się na stopach. Teraz się cieszę, że go nie kupiłam :)
    Przyłączam się do próśb o Bahama Mama!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten Essiak jest obłędny i bardzo mnie kusi :> Może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  17. zdecydowanie bardziej podoba mi się w buteleczce niż na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładny kolor, jest tak ciemny, że na początku myślałam, że jest to kolor czarny :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.