CATRICE, 915 GEORGE BLUENEY

Wracając w sobotę z dzieckiem ze spaceru wsadziłam głowę do przydomowej Natury, której wyjątkowo nie lubię, bo nigdy w niej nic nie ma a ...

Wracając w sobotę z dzieckiem ze spaceru wsadziłam głowę do przydomowej Natury, której wyjątkowo nie lubię, bo nigdy w niej nic nie ma a na półkach są same braki. Powód błahy- poszukiwałam papierowej torebki na prezent, której ostatecznie nie dostałam ale moją uwagę zwróciła (wyjątkowo) pełna szafa Catrice. Przypomniałam sobie, że Kamila polecała mi koralowo- łososiowy lakier, który na żywo tak mi się spodobał, że uradowana wsadziłam go do koszyka. I jeszcze trzy inne kolory, których nie mam a mieć chciałam:) Wśród nich był Catrice 915 George Blueney. Bazą jest ciemny granat, w środku miliony drobnego turkusowo- zielono- niebieskiego shimmeru, za sprawą którego granat nabiera morskich tonów. Cacuszko:) Niestety za diabła nie mogłam uchwycić jego uroku na zdjęciach i wyszedł trochę płasko:( Konsystencja gęsta, ale gładko się nakłada i nie smuży. Lakier kryje po jednej warstwie i błyskawicznie wysycha. Jedyne co mi nie pasuje, to bardzo szeroki pędzelek, a do tego nierówno przycięty. Przy moich krótkich paznokciach trochę się namęczyłam, ale efekt końcowy bardzo mi się podoba, więc nie narzekam.






Te zdjęcie chyba najlepiej oddaje urok tego lakieru:)



Jak na złość od piątku w Gdańsku pada deszcz, a słońca jest tyle co kot napłakał:(.....







 Co sądzicie o lakierach Catrice? HIT czy KIT?

15 komentarze

  1. Też go kupiłam, jest nieziemski! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały jest :) jak Ty malujesz tak idealnie paznokcie przy skórkach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja technika "rozpłaszczonego pędzelka", ale napiszę o niej więcej w poście o malowaniu:)

      Usuń
  3. Nie do końca w moim stylu, ale jakoże na Twoich paznokciach podoba mi się chyba każdy lakier, to...podoba mi się:D

    OdpowiedzUsuń
  4. zdecydowanie mi się podoba, ale odpuszczam, bo po połączeniu topu Catrice Million Styles LE nr C05 i dowolnego granatowego lakieru mam dość podobny efekt. :P poza tym teraz "oszczędzam" haha, do kolejnej limitowanki. :P cieszę się, że pomogłam z wyborem lakieru. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś mi się nie chce wierzyć w Twoje oszczędzanie, ale rozumiem, liczą się chęci:) Ja podobnie mam problemy z silną wolę;)))0

      Usuń
  5. o ja Cie, ten kolor jest obłędny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurczę powiem Ci, że znowu żałuję że nie mam dostępu do Catrice... okropna jesteś! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja okropna?... a kto kusi promocją lakierów Essie w Douglasie?;)))

      Usuń
  7. Dokładnie! Ja kupuję tylko i wyłącznie starą wersję, stara wersja factorka jest najlepsza! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Już dawno nie przyglądałam się lakierom Catrice. Niestety raczej kiepsko się u mnie trzymają, inaczej poważnie zastanowiłabym się nad tym odcieniem! Ma przepiękny, głęboki kolor! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie nie wygląda, szczerze mówiąc nie miałam żadnego lakieru tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.