CATRICE, 360 RASPBERRY FIELDS FOREVER

Propaganda lakierów firmy Catrice trwa u mnie na dobre, więc dzisiaj 360 Raspberry Fields Forever- kolor, który producent zaliczył do rod...

Propaganda lakierów firmy Catrice trwa u mnie na dobre, więc dzisiaj 360 Raspberry Fields Forever- kolor, który producent zaliczył do rodziny róży i tak też wygląda w buteleczce. Na paznokciu natomiast to kolor- zagadka: tak bardzo zmienia się w zależności od światła, że trudno mi ocenić czy to czerwień czy róż, co nie zmienia faktu, że bardzo mi się podoba:) Kolor klasyczny, elegancki ale nienudny. Wykończenie kremowe. Lakier ma gęstą konsystencję i kryje po jednej warstwie, przy dwóch niestety bąbluje, więc nałożyłam Essie Good To Go. Nie smuży i bardzo szybko wysycha, dając lustrzany połysk.








Jak wracałam z nim do domu, to sobie przypomniałam, że przecież mam już taki kolor w swoich zbiorach... i wiecie co?... nie pomyliłam się- jest identyczny jak Essie Watermelon:(


31 komentarze

  1. Oho! No to ja tym bardziej wolę Watermelon! Bo choć kolor świetny, to niestety lakiery Catrice niezbyt mnie lubią... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też się nie sprawdzają :/ Mam ten odcień i nie dość, że strasznie mi się rozlewa po skórkach to po kilku godzinach zaczyna mi odpryskiwać...

      Usuń
    2. Ja nie narzekam, tylko ten mnie zmartwil tymi bąblami.

      Usuń
  2. Śliczny odcień, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie kolory zawsze mnie zwalaja z nog :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również..... nie mogę sobie odmówić ich kupowania:)

      Usuń
  4. No to bardzo dobrze, bo mam na stanie Watermelon :)

    OdpowiedzUsuń
  5. na zdjęciach essie wydaje się być bardziej różowy, nie mam żadnego lakieru z cartrice i jakoś cały czas tego nie żałuję kolor ciekawy i mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo przyjemny odcień:)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładny kolor i pewnie różni się chociaż troszeczkę od essie ,więc nie ma co żałować zakupu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kosztował majątku, więc nie żałuję:)

      Usuń
  8. Patrzę na ten lakier i już tęsknie za latem ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale apetyczny. :) Mam ze sto takich kolorów i zawszę chcę więcej...

    OdpowiedzUsuń
  10. w mojej Drogerii Aster lakiery z zeszłych kolekcji Catrice są wyprzedawane za 5,99zł. muszę jutro podejść z chłopakiem i obejrzeć. jak masz drogerię Aster w okolicy, to też koniecznie zajrzyj. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj byłam w Drogerii Aster i ten lakier jest w regularnej cenie.

      Usuń
  11. Cudna malinka, soczysty kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No to mamy odpowiednik watermellon, w takim razie szoruje do natury :D

    OdpowiedzUsuń
  13. To ja chyba też jutro sprawdzę, co tam na półkach Catrice. Czyż można mieć za dużo lakierów i nie chcieć kolejnego??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie trzeba chcieć... bo jak chcieć to mieć:)

      Usuń
  14. szkoda,że bąbluje bo kolor naprawdę śliczny - ale jakości essie jak widać pod tym względem nie dorównuje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre Essoaki też bąblują, więc warto zaopatrzyć się w dobry top, który je zakryje:)

      Usuń
    2. oj w każdej firmie zdarzają się czarne owce - z catrice nie miałam żadnego lakieru, więc biorę Twoje słowa za pewnik :P raczej chodziło mi o watermelon, chyba, że bąbluje? :P

      Usuń
    3. Dwie cienkie warstwy są OK, natomiast już nieco grubsze też bąblują.

      Usuń
  15. Też go kupiłam a w domu okazało się , że taki sam jak Watermelon no ale Catrice nie dorównuje Essie :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo żywy i wesoły kolor :) taki słodki :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładny odcień, a lakierów nigdy za wiele :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.