PIĄTKOWY DUPE PROJEKT: ESSIE, CUTE AS A BUTTON vs ESSIE, PEACH DAIQUIRI

Witam moje Kochane :) Od dzisiaj na moim blogu rusza nowa seria postów pt.  "PIĄTKOWY DUPE PROJEKT" , czyli posty porównawcze. Pr...

Witam moje Kochane :) Od dzisiaj na moim blogu rusza nowa seria postów pt. "PIĄTKOWY DUPE PROJEKT", czyli posty porównawcze. Przekaz jest prosty- w każdy piątek będę dla Was robić porównania lakierów różnych marek z różnych półek cenowych. Sama dobrze wiem jak trudno jest czasami  zdecydować się na jakiś kolor i do tego go nie zdublować:) W zakładce "Lakierowa kolekcja MANI" zebrałam wszystkie moje lakiery, więc jeśli chciałybyście jakiś porównawczy post- proszę piszcie:) 

Dzisiaj na prośbę Karotki starcie tytanów, czyli Essie Cute As A Button (CAAB) kontra Essie Peach Daiquiri (PD):)




Essie Cute As A Button to jasny różowy koral, lekko przytłumiony. Wykończenie kremowe. Nakłada się gładko i przyjemnie. Do pełnego krycia niezbędne są dwie warstwy. Nie smuży i ładnie błyszczy.

Essie Peach Daiquiri jest ciemniejszy a kolor jest zdecydowanie bardziej w stronę różu niż koralu. Wykończenie kremowe. Aplikuje się go równie przyjemnie z tą różnicą, że wystarczy jedna starannie nałożona warstwa, by całkowicie pokryć płytkę.








W buteleczce lakiery wyglądają prawie identycznie, na paznokciu różnica między nimi jest zauważalna, ale jest na tyle mała, że spokojnie można zdecydować się na jeden z nich:)

Który wybieracie???

20 komentarze

  1. ja miałam ochotę na CAAB ale w końcu mam PD i chyba to mi wystarczy bo są baaardzo zbliżone :P

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ piękne kolory :) Uwielbiam lakiery Essie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Obydwa piękne, jednak chyba bardziej podoba mi się Cute As A Button :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurczę, strasznie podobne są. No tak, karotka ostatnio się chyba zastanawiała nad Peach Daiquiri:D Niby takie same, ale obydwa piękne!:D

    Nawiasem mówiąc, robisz bardzo ładne zdjęcia i widzę, że też jesteś Essiemaniaczką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Kupiłam parę miesięcy temu jeden lakier i wpadłam po uszy- Essie bardzo uzależniają i są zaraźliwe;)

      Usuń
    2. Oj tak, zwłaszcza jak teraz jest promocja w SP ;)

      Usuń
  5. Oh come on :D Ubiegłaś mnie z tym porównaniem ;) Ale w 100% się zgadzam, że są różne i to na tyle, żeby mieć oba ;) Gdybym miała wybierać to chyba jednak CAAB wygrywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CAAB jest weselszy i też chyba bardziej do mnie trafia:)

      Usuń
  6. Wielkie dzięki za ten post! Faktycznie jest między nimi widoczna różnica, ale chyba na tyle mała, że jeśli zdecyduję się na PD, to zrobię to dopiero na wiosnę ;) Na razie zadowolę się moim CAAB, chociaż trafiła mi się niestety jakaś felerna sztuka, która schodzi płatami tego samego dnia, a do pełnego krycia nie wystarczą mi nawet trzy warstwy... Albo kupię oba, a ten puszczę w świat, może on ma na mnie reakcję alergiczną :P

    OdpowiedzUsuń
  7. masz bardzo ładne paznokcie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na pazurkach widzę bardziej się różnią niż w butelce. Ja na razie z PD dam sobie spokój, ale jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Najpierw stwierdziłam że ładniejszy jest PD ale ostateczne... zgłupiałam już. Oba szalenie mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  10. zdecydowanie Peach Daiquiri :)

    OdpowiedzUsuń
  11. 'Cute as a button' to jeden z moich najukochańszych lakierów:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Och Essie bardzo też lubię te lakiery:)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.