ESSIE, MINT CANDY APPLE

Essie Mint Candy Apple to najładniejsza miętowa zieleń jaką kiedykolwiek widziałam, dlatego jako pierwsza (wraz z Peach Daiquiri) trafiła ...

Essie Mint Candy Apple to najładniejsza miętowa zieleń jaką kiedykolwiek widziałam, dlatego jako pierwsza (wraz z Peach Daiquiri) trafiła do mojego koszyka, po tym jak kilka tygodni temu pojawiła się szafa Essie w ofercie  SuperPharm. Kremowa, z niewielką ilością niebieskich tonów, po prostu idealna. Tego lata to mój nr 1:) Lakier, mimo że jest pastelowy nie ma konsystencji kredy, bardzo dobrze się nakłada, nie smuży (to z pewnością zasługa szerokiego pędzelka). Dwie cienkie warstwy potrzebne są do pełnego krycia. Nie trzeba topu, bo pięknie się błyszczy:) 










14 komentarze

  1. Też miałam go dziś wrzucić na bloga :D Uwielbiam niezmiennie od kilku lat :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uroczy, i taki orzeźwiający :)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny kolorek. ja na razie robię sobie odwyk, bo przekroczyłam magiczną liczbę 100. :D poza tym ostatnio w sklepie zastanawiałam się, czy nie mam już takiego odcieniu różu który oglądałam - to był sygnał alarmowy! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny, może sobie go kupię :P

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi sie:) emanuje taka świeżością :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeju jaki śliczny kolor. CUDO!

    OdpowiedzUsuń
  7. Niedawno go zakupiłam i jest moim ulubieńcem! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O tak :) Kocham go i właśnie na niego poluję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Maniu, gdzie kupiłaś ten kolorek? Chodzę po SuperPharm i szukam, i nie ma, a to już druga drogeria.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W SP właśnie, na najniższej półeczce stoi. Sezon na miętę się zaczął, więc może stąd te braki:(

      Usuń
  10. śliczne e twoje zdjęcia , i malowanie perfekcjonistki :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.